• MODA

    Czy sieciówkom faktycznie zależy na planecie, czyli modowy greenwashing pod lupą

    Choć na pierwszy rzut oka sformułowanie „troszcząca się o środowisko sieciówka” brzmi jak oksymoron, to niezaprzeczalnie w branży mody nastąpiła zmiana. Dziś w końcu głośno i wyraźnie mówi się o jej destrukcyjnym wpływie na planetę i o zrównoważonym rozwoju, do którego powinna dążyć. Daleko mi do zachwalania firm z sektora fast fashion, ale wierzcie mi – byłabym modową ignorantką, gdybym nie dostrzegała małych, mniej lub bardziej udanych kroków, które branża mody stawia w stronę ekologii. Spokojnie – nie jestem naiwna, do wielkich obietnic podchodzę z umiarkowanym optymizmem, nie wierzę też w to, że globalni odzieżowi wyjadacze nagle staną się super eko firmami. Co to, to nie. Sprawdzam, patrzę chłodnym okiem na całą branżę, biorę pod lupę marketingowe sztuczki i greenwashing oraz zachowania konsumenckie – bo w końcu to one w pierwszej kolejności napędzają całą modową maszynę. Co widzę? *** TROCHĘ NA POKAZ, TROCHĘ DLA SZPANU Czyli greenwashing w akcji. Zapożyczone z j.angielskiego, dość wyświechtane i często używane w ostatnich latach słowo, tyczy się nie tylko branży modowej, ale wszystkich gałęzi przemysłu. Sformułowanie po raz pierwszy zostało użyte w 1986 roku przez Jaya Westervelta w artykule opisującym hotele, które z rzekomej troski o środowisko, zachęcały swoich gości do rzadszego wymieniania ręczników.…

  • Moda zrównoważona jest trendem długoterminowym.
    SLOW FASHION

    Moda zrównoważona, czyli jaka?

    W maju 2007 magazyn Vogue opublikował tekst „Earth to fashion”, w którym pada stwierdzenie, że zrównoważona moda wydaje się nie być trendem krótkoterminowym, ale takim, który może przetrwać wiele sezonów. Napisane 13 lat temu zdanie stało się zapowiedzią rewolucji w branży fashion i zapoczątkowało wnikliwe przyglądanie się szeroko pojętej modzie. Dziś, w styczniu 2020 roku sformułowanie „moda zrównoważona” jest odmieniana przez wszystkie przypadki. *** Rok przełomów w branży mody? W 2019 roku w temacie zrównoważonej mody działo się naprawdę sporo: na początku roku uruchomiono sojusz ONZ na rzecz zrównoważonej mody, w czerwcu Francja wprowadziła zakaz niszczenia niesprzedanych dóbr modowych, oraz zobligowała producentów i sprzedawców do przekazywania darowizn, ich ponownego wykorzystania lub recyklingu, w lipcu Szwedzki Fashion Week został odwołany z powodów ekologicznych, na sierpniowym szczycie G7 uchwalono „Fashion Pact” – ponad 150 modowych marek wyraziło chęć działań na rzecz poprawy środowiska naturalnego, sieciówkowi giganci tacy jak H&M i Zara zadeklarowali konkretne kroki w stronę zrównoważonej mody (m.in. stosowanie tkanin wyprodukowanych w sposób zrównoważony), a w popularnych sklepach z ubraniami często pojawiają się pojemniki na niechciane ubrania. Co szalenie istotne, wszystko wskazuje na to, że 2020 rok może być jeszcze bardziej przełomowy – raport The State of Fashion 2020 jasno komunikuje,…