• 3 kolekcja biżuterii ParelParel inspirowana twórczością Clode Lalanne.
    Parel Parel,  POLSKIE MARKI

    Zakochane w sztuce, czyli trzecia kolekcja biżuterii ParelParel

    Najpierw sztuka starożytna, chwilę później Salvador Dali i Mae West, teraz botaniczno-surrealistyczne inspiracje prosto od francuskiej artystki Claude Lalanne. Projektantki biżuteryjnej marki ParelParel nie kryją swojej miłości do sztuki, a ich trzecia kolekcja jest najlepszym dowodem na to, że subtelna biżuteria doprawiona szczyptą fascynacji współczesną sztuką, jest połączeniem idealnym. *** Sztuka jest nam szalenie bliska i ma ona ogromny wpływ na projekty ParelParel. Nasze wyjazdy zagraniczne często podporządkowane są wyłącznie wystawom, jakie w danym czasie odbywają się na świecie. Najbardziej inspiruje nas okres secesji, art nuvo oraz sztuka współczesna, w ostatnim czasie pochylamy się nad pracami surrealistycznymi, pozwalającymi wyjść poza przyjęte normy społeczne, burzące porządek rzeczywistości – od takiego stwierdzenia rozpoczyna się rozmowa z założycielkami marki. Fascynacja sztuką to nieodłączny element każdej kolekcji ParelParel. Tym razem projektantki wzięły na warsztat twórczość francuskiej artystki Claude Lalanne, której znakiem  rozpoznawczym są motywy flory i fauny okraszone nutą surrealizmu i szczyptą secesji. Artystka tworzyła w charakterystyczny  sposób – jej dzieła  często powstawały z naturalnych kwiatów, liści i gałęzi, zalewanych miedzią lub pozłacanym brązem. Nasza nowa kolekcja jest hołdem dla życia i twórczości niedawno zmarłej artystki Claude Lalanne, francuskiej rzeźbiarki i projektantki, której prace podziwiałyśmy od lat. Nie miałyśmy wątpliwości, że trzecia kolekcja ParelParel…

  • Zdjęcia kampanii biżuterii Parelparel.
    MODA,  Parel Parel,  POLSKIE MARKI

    Starożytno-surrealistyczna przeplatanka, czyli o nowej kolekcji biżuterii ParelParel

    Mała zagadka. Co łączy symbol oka boga Horusa, motyw syreny, perły i kryształy, z Salvadorem Dali, sztuką abstrakcyjną i…hollywoodzką skandalistką Mae West? Na pozór nic, bo przecież na pierwszy rzut oka wymienione pojęcia nie mają ze sobą nic wspólnego. Niespodziewanie okazuje się jednak, że…można doszukać się tu pewnych powiązań. Tajemnicę odkrywa przed nami młoda polska marka biżuteryjna ParelParel, która w swojej nowej kolekcji biżuterii pokazuje, jak sztuka surrealistyczna płynnie przeplata się ze starożytnymi symbolami i…siłą kobiecości. *** Witaj w świecie ParelParel! Kwietniowe popołudnie, przekraczam brązowe drzwi kamienicy w warszawskim Śródmieściu, wchodzę na górę. Drzwi do mieszkania otwiera mi jasnowłosa dziewczyna ubrana w kwiecistą sukienkę, zaprasza mnie do środka, wchodzę do świata ParelParel. Na białych, kamiennych blatach leżą różnej wielkości perły, każda z nich jest inna, każda piękna. Widzę gotowe kolczyki i medaliony, biżuteria czaruje mnie swoją urodą. Jedna z założycielek marki opowiada mi o swojej pracy, mówi o tym, jak wiele pracy i serca wkłada w tworzenie biżuterii. Jest pełna pasji, ma ciepły głos, dużo mówi i gestykuluje – zdecydowanie widać, że biżuteria, to jej całe życie. W pewnej chwili zdradza mi rąbek tajemnicy – wspomina o tym, że szykują nową świetną kolekcję, a zdjęcia kampanii robić będzie Sonia Szóstak.…

  • MODA,  Parel Parel,  POLSKIE MARKI,  TRENDY

    Pierwiastek boskości, szczypta magii

    Rozbudzały wyobraźnię Starożytnych, na dobre rozgościły się na królewskich dworach, oczarowały Coco Chanel, która nosiła je dosłownie do wszystkiego. Stały się symbolem delikatności i doskonałości, a ich posiadanie było dowodem wysokiego statusu społecznego. Perły – bo o nich mowa towarzyszą człowiekowi od 5 tysięcy lat i mimo swojego słusznego wieku mają się świetnie. Zdobią, zachwycają, czarują. Przeżywają swój renesans, a świat mody zakochał się w nich na nowo. To przelotny romans, czy miłość po grób? *** Starożytni wierzyli, że perły powstały z kropli fal morskich rozpryskanych w trakcie narodzin Wenus, mówiono także,  że te niezwykłe klejnoty rodzą się z perłopławów zapłodnionych przez tęczę wpadającą do oceanu. Legendy arabskie opowiadają o maleńkich kroplach rosy wypełnionych światłem księżyca, które wpadły do oceanu i podstępem zakradły się do muszli, gdzie zmieniły się w lśniące perły, niektórzy uważali, że  są łzami bogów i aniołów. Pliniusz Starszy pisał, że są „najwartościowszym towarem świata”, były symbolem dobrobytu, szczęścia, miłości i nieprzemijającego piękna. Uchodziły za doskonały afrodyzjak i eliksir młodości. Wspólny mianownik? Perłom zawsze towarzyszy pierwiastek boskości i szczypta magii, bo trudno uwierzyć, że tak niezwykły i doskonały klejnot jest dziełem jedynie Matki Natury. Narodziny gwiazdy Perła rozpoczyna swój żywot jako drobinka piasku lub kawałek muszli, który…