• Czarne botki i szpilki ze skóry z kaktusa Bohemian Clothing.
    Bohema clothing,  MODA,  POLSKIE MARKI

    Buty ze skóry z kaktusa? Proszę bardzo!

    Choć na pierwszy rzut oka pojęcie „skóra roślinna” wydaje się paradoksem, to polska marka Bohema Clothing (po raz kolejny!) udowadnia, że wegański, ekologiczny i wyprodukowany z roślin surowiec staje się poważną konkurencją dla zwierzęcej skóry. Zaczęło się od wykorzystywania skóry wyprodukowanej z liści ananasa, pod koniec grudnia 2019 roku marka Bohema Clothing zrobiła kolejny krok do przodu i… wypuściła na rynek buty ze skóry z kaktusa. *** Moda z zasadami Kiedy czytamy informację prasową otrzymaną od Bohema Clothing, naszą uwagę przykuwają trzy pojęcia: ekologia, zrównoważone podejście do mody i ręczna, rzemieślnicza produkcja. Marka nie tylko mówi o swoich priorytetach, ale każdym nowym produktem udowadnia, że tworzona w Polsce moda może być piękna, innowacyjna i co najważniejsze: wolna od okrucieństwa. Dbamy o to, aby wszystkie nasze produkty wytwarzane były w sposób odpowiedzialny i świadomy, z poszanowaniem planety, zwierząt i wszystkich ludzi mających z nimi do czynienia – zarówno tych, którzy je tworzą, jak i tych, którzy je noszą. To jest dla nas zrównoważona moda – mówi nam Wioletta Wiertel, Communication Manager marki. Prawdziwym przełomem na rynku były buty wykonane ze skóry ananasa – pisaliśmy o nich w sierpniu (zobacz nasz wpis o butach ze skóry z liści ananasa) i już wtedy byliśmy…

  • 3 kolekcja biżuterii ParelParel inspirowana twórczością Clode Lalanne.
    Parel Parel,  POLSKIE MARKI

    Zakochane w sztuce, czyli trzecia kolekcja biżuterii ParelParel

    Najpierw sztuka starożytna, chwilę później Salvador Dali i Mae West, teraz botaniczno-surrealistyczne inspiracje prosto od francuskiej artystki Claude Lalanne. Projektantki biżuteryjnej marki ParelParel nie kryją swojej miłości do sztuki, a ich trzecia kolekcja jest najlepszym dowodem na to, że subtelna biżuteria doprawiona szczyptą fascynacji współczesną sztuką, jest połączeniem idealnym. *** Sztuka jest nam szalenie bliska i ma ona ogromny wpływ na projekty ParelParel. Nasze wyjazdy zagraniczne często podporządkowane są wyłącznie wystawom, jakie w danym czasie odbywają się na świecie. Najbardziej inspiruje nas okres secesji, art nuvo oraz sztuka współczesna, w ostatnim czasie pochylamy się nad pracami surrealistycznymi, pozwalającymi wyjść poza przyjęte normy społeczne, burzące porządek rzeczywistości – od takiego stwierdzenia rozpoczyna się rozmowa z założycielkami marki. Fascynacja sztuką to nieodłączny element każdej kolekcji ParelParel. Tym razem projektantki wzięły na warsztat twórczość francuskiej artystki Claude Lalanne, której znakiem  rozpoznawczym są motywy flory i fauny okraszone nutą surrealizmu i szczyptą secesji. Artystka tworzyła w charakterystyczny  sposób – jej dzieła  często powstawały z naturalnych kwiatów, liści i gałęzi, zalewanych miedzią lub pozłacanym brązem. Nasza nowa kolekcja jest hołdem dla życia i twórczości niedawno zmarłej artystki Claude Lalanne, francuskiej rzeźbiarki i projektantki, której prace podziwiałyśmy od lat. Nie miałyśmy wątpliwości, że trzecia kolekcja ParelParel…

  • Czarna koszula Bella Dots od Karolina Naji.
    Karolina Naji,  POLSKIE MARKI

    Koszule Karolina Naji, czyli paryski szyk made in Poland

    O białej koszuli powiedziano już wszystko – że jest klasyczna, ponadczasowa, niezbędna w szafie każdej kobiety. W końcu to podstawa stylizacji, idealna zarówno na co dzień, jak i od święta, niezależnie od pory roku. Niektórzy mówią, że im prostsza, tym lepsza, inni wybierają szalone wariacje z bufiastymi rękawami i falbanami w roli głównej. Czy jest coś pomiędzy opcją numer jeden a opcją numer dwa? *** Jakiś czas temu, gdzieś na Instagramie natknęliśmy się na reklamę koszul – zmysłowe ujęcia, przepiękna, klimatyczna sesja zdjęciowa, lekko bufiaste rękawy, wąskie, dopasowane mankiety, kołnierz w stylu retro, piękne, oblekane guziki. Niby klasyczna, a jednak szalenie oryginalna, niby wyrazista, a jednak ponadczasowa. Najbardziej zaskoczyło nas jednak to, że koszula, która skradła nasze serca, pochodzi od polskiej projektantki i nie kosztuje fortuny. Karolina Naji – sprawczyni całego zamieszania jest absolwentką projektowania w Łodzi, a marka zrodziła się z prozaicznego powodu – projektantka nie mogła znaleźć idealnej koszuli, dlatego postanowiła stworzyć ją sama. Tak po nitce do kłębka powstała marka specjalizująca się w koszulach, które zachwycają iście paryską nonszalancją i włoskim dolce vita. Odezwaliśmy się do Karoliny, która od razu zgodziła się udzielić nam krótkiego wywiadu. Przepytaliśmy ją nie na żarty – zapytaliśmy o pomysł na markę,…

  • Akcesoria do włosów Zoria koncept.
    MODA,  NEWSY,  POLSKIE MARKI,  Zoria Koncept

    Jesienna aura – nowa kolekcja marki Zoria Koncept

    Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że wszelkiej maści akcesoria do włosów należą do typowo wiosenno-letnich dodatków, to polska marka Zoria udowadnia, że chłodniejsze pory roku i stylowe opaski do włosów, to para doskonała. *** Kilka dni temu światło dzienne ujrzała nowa kolekcja marki zainspirowana… jesienną aurą, w której aż roi się od ciepłych kolorów. Delikatne jak promienie październikowego słońca beże, lekkie i subtelne niczym babie lato pudrowe róże, soczyste rudości, które przywołują na myśl spadające z drzew liście, do tego oczywiście klasyczna i elegancka czerń, idealna bez względu na porę roku. W jesiennej kolekcji marki prym zdecydowanie wiodą opaski – są w 100% w stylu Zorii. Grubo plecione, wyraziste, eleganckie. Nie brakuje także mięsistych frotek oraz delikatnych, lejących szarf do włosów – tu mała niespodzianka – jedne i drugie zdobią minimalistyczne hafty zaprojektowane we współpracy z młodą ilustratorka Natalią Trochowską. Kwestie produkcji dodatków? Rękodzieło. Każda pojedyncza sztuka wykonywana jest ręcznie z uważnością i szacunkiem, a „flagowymi” materiałami są jedwabny aksamit, jedwab i eko skóra. Jakiś czas temu, we wpisie na blogu pisałam, że akcesoria serwowane przez markę Zoria mają w sobie zaklętą jakąś magię, są formą talizmanu. Dziś podtrzymuje swoje zdanie, bo kiedy spoglądam na zdjęcia najnowszej sesji,…

  • Proste sukienki z lnu marki Line.
    Line,  MODA,  POLSKIE MARKI,  SLOW FASHION

    Lokalnie, ekologicznie i stylowo – opowieść o lnie i polskiej marce LINE

    Dziś, kiedy pojęcia „katastrofa ekologiczna” i „moda równoważona” są na ustach wszystkich, wydaje się, że dni syntetycznych tkanin i fast fashion są policzone. Czar sieciówkowej mody pryska niczym bańka mydlana, a konsumenci stają się coraz bardziej świadomi – uważnie spoglądają na metki, wnikliwie prześwietlają popularne marki, doceniają naturalne tkaniny i powoli zmierzają w kierunku lokalnej mody. Na horyzoncie pojawiają się również przyjazne środowisku materiały, ze skromnym i niepozornym lnem na czele. *** W rozmowach o ekologicznych materiałach wymieniany jest na pierwszym miejscu, choć jego charakter jest nieoczywisty. Z jednej strony lekki, delikatny i przewiewny, z drugiej zaś szorstki, sztywny i dość surowy. Branża mody lubi jednak outsiderów, dlatego przyjęła go z otwartymi ramionami, a on na dobre rozgościł się w jej progach. Szczególnie upodobał sobie typowo letnie elementy garderoby – lekkie garnitury, przewiewne szorty, wygodne sukienki i nonszalanckie koszule. Charakterystyczny element lnianych ubrań? Naturalne kolory, takie jak biel, beż, szarość, czerń, granat i khaki. Jestem eko, to widać! Dlaczego len bije na głowę bawełnę – najpopularniejszy naturalny materiał? Odpowiedź jest dziecinnie prosta – len jest dużo bardziej ekologiczny. To roślina dostarczająca włókien łykowych, jest odporna na szkodniki, a jej uprawa – w przeciwieństwie do bawełny nie wymaga stosowania chemicznych nawozów,…

  • Czarne i czerwone buty ze skóry z liści ananasa- Pinatexu.
    Bohema clothing,  MODA,  POLSKIE MARKI,  SLOW FASHION

    Czy skóra z liści ananasa wkrótce zdetronizuje tradycyjną skórę? 

    Wydaje się, że w świecie, w którym liczy się „mieć”, a nie „być” kwestie etycznej i zrównoważonej mody schodzą na dalszy plan. Przemysł modowy urasta do rangi krwiożerczej bestii, dla której liczy się wyłącznie wielomiliardowy zysk, a troska o środowisko naturalne i niepokój o dalsze losy planety to szukanie „dziury w całym”. Wierzcie mi – jeszcze do niedawna tak było. Dziś jednak jasno i wyraźnie widzimy, że w ciągu kilkudziesięciu lat zbyt sobie pofolgowaliśmy, a rozpasany do granic możliwości konsumpcjonizm zaczyna zbierać żniwo. Branża mody spuszcza z tonu, bije się w pierś, pokornie spuszcza głowę i szuka nowych, ekologicznych rozwiązań, które (chociażby w najmniejszym stopniu) ulżą zniszczonej Matce Ziemi. Czy skóra z liści ananasa, czyli Pinatex okaże się modowym superbohaterem i otworzy nowy rozdział w branży mody? *** Czas na alternatywę dla tradycyjnej skóry? Jeszcze do niedawna uosobieniem luksusu dla większości ludzi na świecie były futra i naturalne skóry – cztery lata temu światowy rynek akcesoriów skórzanych wart był aż 46 miliardów dolarów – to jednak nie koniec –  szacuje, że do 2022 roku jego wartość przekroczy 100 miliardów dolarów. Rynek skórzanych dóbr luksusowych to żyła złota, ale w ciągu ostatnich kilku lat wiele się zmieniło – najpopularniejsze domy mody…