• MODA,  SLOW FASHION

    Niech sprawdzanie metki wejdzie ci w nawyk, czyli przewodnik  po materiałach idealnych na lato

    Skandynawowie mawiają, że nie ma złej pogody, są tylko nieodpowiednie ubrania – to przysłowie sprawdza się nie tylko w chłodne zimowe dni w dalekiej Norwegii, ale także podczas… polskiego lata w mieście. Nie oszukujmy się – przypiekające ramiona słońce, żar lejący się z nieba i klejący się do ciała poliester to naprawdę kiepskie połączenie. *** Nie ma ideałów Niech pierwszy kamieniem rzuci ten, kto nigdy nie kupił beznadziejnej jakości ubrania wykonanego z podłego poliestru, tym bardziej że popularne sklepy coraz częściej pozwalają sobie na materiałowe oszustwa. I wierzcie mi – nie są to słodkie, niewinne kłamstewka tylko grube przekręty, żerujące na  naiwności i nieświadomości konsumentów, którzy ślepo wierzą w opisy produktów i nie przyglądają się składom ubrań umieszczonym na metce. Przykład? Popularna sieciówka, piękny puszysty sweter na zimę, w opisie kusząca obietnica pt. wełniany sweter. Cena nie jest podejrzanie niska, ale nauczona doświadczeniem sprawdzam skład. I co? I jestem rozczarowana, bo okazuje się, że kosztujący dobrze ponad 300 złotych wełniany sweter zawiera całe 7% wełny, a resztę stanowi „wysokiej jakości akryl”. Tego typu sztuczki pojawiają się nagminnie zarówno w ofercie wielkich sieciówek, jak i w mniejszych markach. Splot splotowi nierówny Częstym problemem jest mylenie sposobu utkania danej tkaniny z podziałem…

  • MODA,  SLOW FASHION,  SPOŁECZEŃSTWO

    Moda zrobi krok w dobrą stronę?

    Rzeczywistość bywa przewrotna. Jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy z niepokojem obserwowaliśmy skutki panoszącej się po Europie zarazy, marzyliśmy o tym, żeby jak najszybciej wszystko wróciło do normy, żeby było dokładnie tak, jak przed pandemicznym zamieszaniem. Dziś, kiedy obostrzenia lockdownu w większości krajów są łagodzone, zdajemy sobie sprawę z tego, że nasza rzeczywistość musi zostać mocno przewartościowana. Szczególnie ta modowa, która ma sporo na sumieniu. *** Let’s change the world! Wspólnie uzgodniliśmy, że choć obecna sytuacja jest trudna, to jest ona niepowtarzalną okazją do fundamentalnych, ważnych i pożądanych zmian, które uproszczą i zmienią funkcjonowanie naszych firm i sprawią, że będą one bardziej zrównoważone, społecznie odpowiedzialne i że będą odpowiedzią na potrzeby współczesnych konsumentów (…) Pora zwolnić i na nowo odkryć magię mody – taka deklaracja pojawia się w opublikowanym pod koniec maja Open Letter to Fashion Industry, który opracowali Dries Van Noten, Shira Sue Carmi (Altuzarra) oraz Andrew Keith (Lane Crawford). Obszerny list jest odpowiedzią branży fashion na koronawirusowy kryzys, który zmusił świat mody do refleksji i zmian, które tak naprawdę… powinny zostać wdrożone dawno temu. Projektanci piszą o przesunięciu sezonowości, która (w końcu) nabierze choć odrobiny logiki – kolekcje na sezon jesień-zima będą trafiały do sprzedaży zimą (zamiast w sierpniu),…

  • Karolina Naji,  POLSKIE MARKI

    Moda w czasach #stayhome – nowa kolekcja koszul od Karoliny Naji

    W czasach, kiedy branża mody przeszła na tryb „slow down”, Karolina Naji idzie jak burza. Młoda projektantka ekspresowo dostosowała się do pandemicznej rzeczywistości i kilka dni temu wypuściła kapsułową kolekcję koszul. Co ciekawe, kampania promująca nową kolekcję została utrzymana w duchu „stayhome” – klimatyczne, analogowe zdjęcia i świetny film (który mogłabym oglądać bez końca) są najlepszym dowodem na to, że moda jest doskonałym lustrem otaczającej nas rzeczywistości. *** Z modowym sznytem Najlepszy przepis na piękne i niepowtarzalne rzeczy, które przetrwają próbę czasu? Połączenie stylu retro z subtelnym minimalizmem. Zaprojektowane przez Karolinę Naji koszule zachwycają przepięknymi fasonami i oryginalnymi konstrukcjami – mamy szalenie efektowne bufiaste rękawy, fantazyjnie przedłużone mankiety ozdobione gorsetowym wiązaniem oraz spektakularne kołnierze, które dodają projektom modowego sznytu. Dla każdego coś pięknego. Jakość w roli głównej Nie bez znaczenia są także materiały wykorzystane do produkcji koszul – projektantka stawia na bawełnę i delikatną wiskozę, które są gwarancją komfortu. Uniwersalne kolory takie jak biel, błękit i subtelne ecru sprawiają, że koszule sygnowane logo Karolina Naji świetnie „dogadają” się z niemalże wszystkimi elementami garderoby. Projektanta bez ogródek mówi o tym, że stawia na jakość – wszystko koszule są szyte ręcznie w Polsce, a tkaniny sprowadzane są z Grecji, Włoch oraz Hiszpanii. Wiarygodność,…

  • MODA

    Jak koronawirus zmieni branżę mody?

    Liczyliśmy się z wizją ogromnej katastrofy, spodziewaliśmy się dramatycznego kataklizmu rodem z hollywoodzkiego filmu, który Matka Ziemia zgotuje nam w odwecie za setki lat ekologicznej niefrasobliwości. Zagrożenie nadeszło jednak z innej strony – wykuło się w chińskiej prowincji Wuhan. Cząsteczka o średnicy od 60 do 140 nanometrów otrzymała nazwę SARS-Cov-2, w ciągu 4 miesięcy rozprzestrzeniła się na całym świecie, a nasza rzeczywistość zadrżała w posadach. *** Kryzys = kłopoty Dostało się wszystkim, praktycznie bez wyjątków. Niemalże każda branża na świecie boleśnie odczuwa skutki pandemii, a ekonomiści straszą, że największe kłopoty dopiero przed nami. Mocno oberwało się branży mody, która w czasach prosperity uważana była za jeden z najbardziej dochodowych sektorów gospodarki. „Uważana” – słowo klucz, czas przeszły, bo w ciągu ostatnich kilku tygodni rzeczywistość zmieniła się nie do poznania. Odwołane pokazy i tygodnie mody, zamknięte butiki i centra handlowe, wstrzymane fabryki i manufaktury, zamknięci w domach ludzie, dużo mniej pieniędzy, drastyczna zmiana nawyków konsumenckich. Czas świetności sektora fashion (póki co) przeminął, a na horyzoncie majaczą niewyobrażalne kłopoty. Dziś branża mody z ogromnym niepokojem spogląda w przyszłość. Nie ma się co oszukiwać – ma powody do zmartwień. Kiedy pod koniec marca pisałam tekst pt. „Minimalizm skutkiem koronawirusa”, podeszłam do sprawy dość…

  • LIFESTYLE,  MODA

    Homewear w roli głównej, czyli dress code w czasach kwarantanny

    Ostatnie tygodnie są dla mnie niezbitym dowodem na to, że moda jest doskonałym odzwierciedleniem nastrojów społecznych, ekonomicznych i gospodarczych. Nowa, surrealistyczna rzeczywistość, w której tkwimy od kilku tygodni, przypomina kiepski film katastroficzny i wpływa nie tylko na nasz nastrój i nastawienie do życia, ale także na to, jak wyglądamy. Czujemy niepewność i niepokój, przyszłość nie napawa nas optymizmem, dlatego… kompletnie nie dziwi fakt, że chowamy się w domu ubrani w miękkie dresy i w napięciu czekamy na to, co będzie dalej. *** Dres = porażka? „Spodnie dresowe są oznaką porażki. Zakładając je, wysyłasz sygnał, że straciłeś kontrolę nad swoim życiem” – wierzcie mi, kiedy jakiś czas temu przeczytałam ten cytat Karla Lagerfelda, to parsknęłam śmiechem i popukałam się w głowę. Dziś patrzę na to ostre stwierdzenie trochę inaczej – kiedy piszę ten tekst, mija prawie miesiąc od ogłoszenia kwarantanny, jestem zrośnięta z moją bluzą z kapturem, w której chodzę non stop, motywacja i kreatywność pełzają gdzieś po podłodze, a ja czuję się jak życiowy nieudacznik. Dla jasności – nie chodzi mi o to, by w tej sytuacji udowodnić Wam, że dres równa się porażka, nic z tych rzeczy. Chcę Wam jednak pokazać, że na pozór niegroźny, domowy, komfortowy homewear noszony…

  • LIFESTYLE,  MODA

    Minimalizm skutkiem koronawirusa?

    Zdecydowanie nie byliśmy gotowi na nową rzeczywistość, która jak grom z jasnego nieba spadła na nas z dnia na dzień. W końcu jeszcze kilkanaście dni temu życie wyglądało zwyczajnie: chodziliśmy do pracy, biegaliśmy po centrach handlowych, spotykaliśmy się ze znajomymi, podróżowaliśmy z jednego końca świata na drugi. „Normalność”, którą znamy i kochamy, póki co odeszła w niepamięć, a my – zdani na łaskę wirusa SARS-CoV-2 nie wiemy, czy, i kiedy wrócimy do „naszej” rzeczywistości. W spowodowanym epidemią zamieszaniu mocno zwalniamy i chcąc nie chcąc zastanawiamy się nad tym, co jest w życiu niezbędne. *** Kwarantanna konsumpcji? 9 marca Li Edelkoort jedna z najbardziej wpływowych trendseterek udzieliła magazynowi „Dezeen” wywiadu, w którym mówi o tym, jaki wpływ na świat i konsumpcję będzie miał panoszący się po świecie koronawirus. Według Edelkoort czeka nas „globalna recesja na niespotykaną wcześniej skalę, ale ostatecznie pozwoli to ludzkości zresetować swoje wartości”. Czytając dalej, trafiam na fragment, w którym pochodząca z Holandii ekspertka mówi: „Wygląda na to, że masowo wkraczamy w kwarantannę konsumpcji, nauczymy się znowu, jak być szczęśliwym, posiadając jedną sukienkę, czytając zapomnianą książkę”. Jeszcze kilka dni temu z uznaniem kiwałam głową i myślałam sobie „ma rację jak nic!”. Wiedziałam, że sytuacja, w której jako konsumenci…